O wydarzeniu
Wydarzenie zostało zorganizowane w związku z wprowadzeniem do sezonowej oferty, przez hotele sieci Sheraton, specjalnego menu burgerowego Jack & Burger. W ramach akcji, która potrwa do 30 listopada 2023 roku, burgery podawane są w pairingu z whisky Jack Daniel’s.
Dzięki Karolowi Onyszko – brand ambasadorowi firmy Brown-Forman, miałem przyjemność uczestniczyć w kolacji, na której zaprezentowane zostało menu burgerowe Jack & Burger.
Miejsce
Wydarzenie zostało zorganizowane w kameralnym barze Vinoteque w centrum Sopotu. Miejsce to jest również prowadzone przez Hotel Sheraton Sopot i oferuje organizację wszelkich eventów wraz z cateringiem. Klimat baru Vinoteque jest niepowtarzalny, ponieważ znajduje się w pięknych podziemiach budynku hotelu w samym centrum Sopotu.
Kolacja z Jackiem Danielsem w tle
Jak już wspomniałem kolacja odbyła się z okazji współtworzenia menu specjalnego Jack & Burger przez firmę Brown-Forman (posiadacza brandu Jack Daniel’s) oraz Hotel Sheraton Sopot.
Oferta Jack & Burger to cztery burgery wraz z pairingiem różnych whisky spod szyldu Jack Daniel’s. W ramach akcji w menu dostępne są trzy burgery wołowe oraz jeden burger z wędzonym tofu.
Wydarzenie zostało poprowadzone przez Karola Onyszko – Brand Ambassadora Brown-Forman Polska oraz Szefa Kuchni Hotelu Sheraton Sopot – Marka Soczewkę.
Pierwsze zestawienie – burger Classic Romano i whiskey Jack Daniels No 7
W ramach kolacji Karol zaprezentował pierwszą i najbardziej znaną whisky, czyli Jack Daniel’s No 7. Następnie Szef Kuchni Marek Soczewka zaprezentował pierwszego burgera z wołowiny Angus, z papryką i parmezanem w maślanej bułce, który podany został w parze z właśnie whiskey Jackiem Daniels No. 7.
Drugie zestawienie – burger Pulled Beef i whiskey Gentleman Jack
Drugie zestawienie to burger z szarpanej wołowiny, z czerwoną kapustą oraz ogórkiem piklowanym, w bułce z sezamem.
Ta pozycja została podana z whiskey Gentleman Jack, o której więcej opowiedział Karol. Whiskey tą cechuje gładkość oraz łagodność, które zawdzięcza procesowi podwójnej filtracji przez kolumnę z węglem drzewnym (tzw. charcoal mellowing). Wyjątkowy smak w przypadku tej pozycji, to wynik filtracji przed oraz po fazie leżakowania w beczce.
Ten zestaw zdecydowanie skradł moje serce – rewelacyjny burger z szarpanej wołowiny i Gentleman Jack, z którym zdecydowanie sympatyzuję od dawna.
Trzecie zestawienie – burger Focaccia Beef i whiskey Jack Daniel’s Single Barrel
W przypadku trzeciego zestawu w parze pojawił się burger, w którym czuć włoski wpływ. Składał się z wołowiny Angus oraz mozarelli, bakłażana, sosu z suszonych pomidorów, a zamiast bułki pojawiła się focaccia. Do burgera podano też bardzo dobre frytki stekowe.
Łagodny charakter burgera został zestawiony z whiskey Jack Daniel’s Single Barrel. Ta pozycja to trunek tworzony z wyselekcjonowanych i najlepszych beczek, a w zasadzie z jednej najlepszej beczki, która leżakowała w najwyższej części magazynu (czyli tam, gdzie beczka miała najlepsze warunki, żeby pracować). Podobno tylko 1 najlepsza beczka na 100 jest wybierana do butelkowania. Każde następne butelkowanie to whiskey, która różni się od poprzedniej zachowując jednocześnie swój charakter. Jeśli jakaś seria nam posmakowała i chcemy do niej wrócić, to każda butelka Jack Daniel’s Single Barrel oznaczona jest na szyjce numerem beczki, a także datą butelkowania. Dzięki tym oznaczeniom istnieje szansa na znalezienie bliźniaczej butelki z tej samej partii i cieszenie się dłużej jego smakiem. Każda butelka zawiera destylat wyłącznie z jednej beczki, nie jest to whiskey blendowana.
Czwarte zestawienie – burger Smoked Tofu i whiskey Jack Daniel’s Triple Mash
Burger z czwartego zestawu, to pozycja dla wegan, wegetarian oraz osób z nietolerancją glutenu. Burger oparty na rewelacyjnym wędzonym tofu w panierce, z dodatkiem karmelizowanej czerwonej cebuli i bakłażanem, zamknięty w bezglutenowej bułce.
Ten burger wystąpił w zestawie z whiskey Jack Daniel’s Triple Mash. To nowa edycja będąca mieszanką trzech whiskey Jack Daniel’s:
- Jack Daniel’s Tennessee Rye (60%)
- Jack Daniel’s No. 7 (20%)
- Jack Daniel’s Bonded (20%)
Destylaty wykorzystane do produkcji tej whiskey dojrzewały minimum 4 lata i zabutelkowano je z mocą 50% (100 proof).

Piąte zestawienie – niespodzianka, czyli Jack Daniel’s Bonded z….pączkiem
Ostatnim zestawieniem zapowiadanym jako niespodzianka okazał się być deser w postaci pączka nadziewanego czekoladą. Pączek był również ciemną czekoladą oblany, a na tej polewie znajdował się krążek z białej czekolady i liofilizowana malina z odrobiną jadalnego złota. Całość została podana na pudrze malinowym.
To chyba było największe zaskoczenie wieczoru, ponieważ pączek został zestawiony z serią whiskey Jack Daniel’s Bonded.
Jest to seria, której nazwa odwołuje się do ustawy Bottled-in-Bond, która uchwaliła standardy produkcji whiskey w XIX wieku. Została ona wprowadzona, ponieważ whiskey w Stanach Zjednoczonych nie spełniała żadnych norm. Whiskey oznaczona w ten sposób musiała pochodzić z jednej destylarni, być wydestylowana podczas jednego sezonu (styczeń-czerwiec lub lipiec-grudzień), starzeć się w beczkach conajmniej 4 lata w magazynach nadzorowanych przez urzędników, a także zostać zabutelkowana z mocą 100 proof (50% abv).
Moją uwagę zwrócił tutaj dość długi, rozgrzewający dębowo-przyprawowy finisz.
To zestawienie to majstersztyk i zarazem wspaniałe zwieńczenie wieczoru. Według mnie zdecydowanie najlepsza para w menu, zaraz obok burgera z szarpaną wołowiną podanego w pairingu z whiskey Gentleman Jack.
Zdecydowanie polecam spróbować menu Jack & Burger dostępnego w hotelach sieci Sheraton. Warto przekonać się na własnym języku jak dobry pairing alkoholu z jedzeniem wpływa na doświadczenie smakowe.


















