W związku z C19 i faktem, że nie zaszczepiłem się, podróże były odrobinę utrudnione i poza wyjazdem służbowym do Norwegii w ostatnim czasie nie byłem nigdzie za granicą.
Czas wrócić do poprzedniego stanu rzeczy, żeby nie zakisnąć w domu i nie popaść w rutynę.
Czemu Lizbona?
Do Lizbony mam wyjątkowy sentyment ze względu na fakt, że dokładnie w tym mieście wylądowałem na Erazmusie we wrześniu 2011 roku i zamieszkałem tam na niecały rok. Od tego czasu właśnie Lizbona stała się jednym z moich ulubionych miast. Czas spędzony podczas tych kilku miesięcy należał do na prawdę udanych i zaowocował wieloma znajomościami, z których kilka trwa do dziś.
W czasie wymiany studenckiej miałem też okazję poznać spory kawałek Lizbony oraz samej Portugalii kontynentalnej i nie tylko. Był to czas kiedy organizowanie wyjazdu na weekend czy odrobinę dłużej zdarzało się wyjątkowo często. W ten sposób byłem w miasteczkach takich jak Batalha, Tomar, Peniche, Sintra, Obidos oraz zwiedziłem całe południe Portugalii, czyli region Algarve od Sagres po Faro. Byłem również w hiszpańskiej Sevilli oraz na pamiętnym wyjeździe na Maderę ze sporą paczką znajomych! Zdecydowanie polecam zarówno Erazmusa jak i samą Portugalię jako miejsce na wymianę studencką.
Komunikacja miejska Z LOTNISKA DO CENTRUM
Lotnisko w Lizbonie leży poza ścisłym centrum miasta i należy do dobrze skomunikowanych. Pod samym terminalem mamy:
- autobusy miejskie dzienne oraz nocne (Carris)
- stację metra – Aeroporto (czerwona linia / Linha Vermelha)
Aerobus(obecnie nie działa jeśli wierzyć stronie www)- Taxi
Lokalizacja stacji lizbońskiego Metra
Lokalizacja przystanku Aerobusu / taksówek
Przejazd w dzień
W dzień czyli od bladego świtu do godziny ok. 1:00 jesteśmy w stanie pojechać metrem. Jest to najszybsza forma transportu w Lizbonie i zarazem najtańsza. Pojedynczy przejazd to 1,50€ w przypadku zakupu pojedynczego przejazdu lub 1,35€ w przypadku nabicia wspomnianej karty gotówką.
Autobusy miejskie działają w przypadku lotniska do ok. 23:30. Płacąc w autobusie u kierowcy przejazd kosztuje 2€. Jeśli nabijemy bilet wcześniej na kartę i odbijemy przejazd dotykając kartą urządzenia na wejściu do autobusu – zapłacimy 1,35€ jak w przypadku metra.
Przejazd w nocy
Wszystko jest super, ale do 1:00 w nocy. Po tej godzinie jak w się domyślacie z transportem zaczyna się robić mniej optymistycznie.
Do najtańszych oczywiście należą metro oraz autobusy miejskie, następny w kolejności jest Aerobus a na samym końcu oczywiście Taxi.
Wracając do godzin funkcjonowania komunikacji z lotniska to w zasadzie po godzinie 1:00, a w zasadzie już po 0:50 (wtedy odjeżdża ostatnie metro i zamykają stację) pozostają autobusy nocne lub taksówki.
Przystanek autobusowy, gdzie złapiemy jedyny nocny autobus 208 (jadący do Cais Sodre), czyli w zasadzie przez całe centrum do 'zajezdni’ znajdującej się dokładnie przy samym brzegu rzeki Tag. Przystanek jest ulokowany zaraz po prawej stronie wychodząc z terminalu.

Podróż autobusem do centrum trwa jakieś 40 min i lepiej usiąść – kierowcy w Lizbonie jeżdżą dosyć agresywnie i nawet trzymając się poręczy nie ma lekko 😉
Bilety komunikacyjne
Należy pamiętać, że cały region Lizboński (w tym Alcochete, Sintra, Cascais, itp.) operuje na biletach kodowanych na papierowych kartach VIVA VIAGEM / NAVEGANTE ważnych 1 rok, na które nabija się konkretną ilość biletów lub uzupełnia gotówką (ZAPPING). Taka karta kosztuje 0,5€, jest do kupienia w automacie razem z biletem i jest wielokrotnego użytku.
W przypadku biletu zakupionego 'a bordo’, czyli na pokładzie pojazdu komunikacji miejskiej – nie potrzebujemy karty, kierowca drukuje nam paragon, który jest biletem.
W okręgu lizbońskim mamy kilka środków transportu:
- autobusy miejskie (Carris)
- autobusy podmiejskie (TST – Transportes Sul do Tejo | Scott URB)
- tramwaje (Carris)
- windy miejskie (Carris)
- metro (Metropolitano de Lisboa)
- pociągi podmiejskie (CP – Comboios de Portugal)
- promy (Transtejo)
Spędzisz w Lizbonie tylko 24h? Chcesz podróżować metrem i autobusami lub tramwajami? Kup 24h bilet łączony na:
- Autobusy (Carris) + Metro | 6,45€
- Autobusy (Carris) + Metro + Prom (Transtejo) | 9,60€
- Autobusy (Carris) + Metro + Pociągi podmiejskie (Comboios de Portugal) | 10,70€
Porada: miej zawsze gotówkę!
W Polsce przyzwyczajeni jesteśmy do płatności kartą, automatów biletowych w komunikacji miejskiej, gdzie płatność jest zbliżeniowa, a nawet do płacenia kartą u kierowcy. Komunikacja miejska w okręgu lizbońskim nie jest tak dopieszczona pod kątem 'nowoczesnych’ rozwiązań, które znamy z Polski.
Przestrzegam, żeby mieć z 15-20€ w gotówce, najlepiej też trochę drobniaków, bo sami podczas tego wyjazdu nadzialiśmy się na sytuację, gdzie pojechaliśmy na Cabo da Roca autobusem podmiejskim Scott…. i nie mieliśmy jak wrócić!
Dlaczego? Na karcie biletowej skończyły nam sie pieniądze, a w portfelu miałem chyba z 9,5€, więc nie mieliśmy za co kupić 2 biletów, które kosztowały chyba z 5,5€/os – brakło z 2-3€ jak na złość.
Dodatkowo na Cabo da Roca pomimo restauracji, sklepu z pamiątkami i informacji turystycznej nie ma bankomatu, więc jak nie posiadacie gotówki to nie macie jak wrócić do Cascais lub Sintry, bo stamtąd jeżdżą właśnie autobusy w tych 2 kierunkach.
Taksówki? W znanych aplikacjach na U…, na F…… oraz na B… niestety kierowcy akceptowali z czasem oczekiwania 20-25minut, po czym po 15 minutach odwoływali przejazd.
Skończyło się na poproszeniu na wejściu do autobusu czy ktoś nie ma pożyczyć 2,5€, które oddamy w Cascais. Uratowała nas dobra istotka, która podarowała nam te 2,5€.
Rodzaje kart biletowych
Oczywiście chodzi o karty papierowe, czyli na okaziciela. Każda z tych kart ma swój plastikowy odpowiednik, który przeznaczony jest dla mieszkańców.
Co istotne, bilety mają swoją ważność i tak w Metrze możemy przesiadać się do woli między liniami (bo nie musimy przechodzić przez bramki walidacyjne), natomiast w autobusach, tramwajach oraz windach bilet ważny jest na 1 przejazd konkretnym pojazdem – bez różnicy czy 1 czy 10 przystanków. Trzeba pamiętać, że do pojazdów wsiadamy przednimi drzwiami i przykładamy kartę do walidatora na słupku. Zielone światełko i piknięcie oznacza skasowanie biletu i pobranie opłaty. Jeśli na karcie nie mamy funduszy zapali się czerwone światełko i będzie słyszalne długie piknięcie, tak długie że usłyszy je kierowca oraz cały przód pojazdu 😉
Co jest bardzo ważne to fakt, że nabijając kartę gotówką (nazywa się to ZAPPING), nie nabijemy już na nią pojedynczego biletu. Uzupełniając kartę gotówką możemy nabić określone kwoty: 3€, 5€, 10€….a skoro bilet kosztuje 1,35€ to wyzerowanie tego co jest na karcie jest trudne. Wydaje mi się, że tylko po wyzerowaniu nabitej kwoty jesteśmy w stanie znowu nabijać na nią pojedyncze bilety.
W odwrotnej sytuacji, czyli nabijając na taką kartę bilet jednoprzejazdowy, możemy po jego wykorzystaniu nabić gotówkę, czyli wspomniany ZAPPING.
VIVA VIAGEM
Jest to stary typ karty, który z tego co wyczytałem jest obecnie wycofywany i będzie istniał rok od wydania ostatniej takiej karty, bo tyle ona jest ważna.
NAVEGANTE
Karta ta wiąże się z wprowadzeniem nowego systemu transportu zintegrowanego w ramach Lizbony i 18 gmin. Na jej podstawie można poruszać się wszędzie, a jeśli jesteśmy mieszkańcem regionu lizbońskiego to miesięczny bilet na wszystko kosztuje 40€.
Co ważne według strony na plastikowej karcie można kodować też opłaty parkingowe, a sama karta umożliwia zakodowanie 4 różnych usług jednocześnie (czyli np: ZAPPING + bilet), co na karcie VIVA VIAGEM nie jest możliwe. Nie wiem czy powyższe kodowanie usług obowiązuje tylko na plastikowej wersji czy na papierowej też, trzeba by to sprawdzić.
Tutaj znajdziecie aktualne ceny na stronie CARRIS.
Zatrzymywanie autobusów
Dlaczego o tym piszę? Otóż nie jest to wcale takie oczywiste jak w Polsce i postanowiłem uchronić Was przed marnowaniem czasu na przystanku. Aby zatrzymać autobus musicie machnąć ręką lub ją lekko wystawić – w wielu przypadkach jeśli tego nie zrobicie i nikt akurat nie wysiada, to autobus nawet nie zjedzie do zatoczki.
Czekanie na autobusy
Co może być ważne w czekaniu na autobus? Zaskoczę Was, ale jadąc w popularnych kierunkach i czekając na którymś z kolejnych przystanków możecie mieć problem z pojechaniem w danym kierunku. Jeśli autobus będzie pełny (mowa o miejscach siedzących) kierowcy autobusów podmiejskich (TST/Scott) nawet nie zatrzymają się na kolejnych przystankach.
Niestety doświadczyliśmy tego próbując wyruszyć z przystanku w okolicach mostu na plażę Caparica w piękny słoneczny dzień. Jak się to skończyło? 2 godziny spędzone na przystanku i kolejne autobusy, których kierowcy kompletnie nie zwracali uwagi na tłum czekający by wsiąść – po prostu mijali przystanek i jechali dalej. Finalnie zrezygnowaliśmy, bo zmarnowaliśmy cały poranek na stanie na przystanku, a wcześniej na czekanie na pociąg jadący z Santos, który też nie przyjeżdżał przez około godzinę.
Porada: wsiadaj na początkowym przystanku
Wybierając się autobusami podmiejskimi w popularnych kierunkach takich jak plaża Caparica, pomnik Jezusa, itp. wsiadaj na początkowym przystanku lub chociaż jednym z pierwszych.









